sobota, 24 września 2016

NABÓR

Witajcie!

Bez zbędnych słów — ogłaszamy nabór. Poszukujemy osób, które są chętne do dalszego rozwijania Stowarzyszenia Księcia Półkrwi. 

Jeśli masz pełno pomysłów, masz talent pisarski lub zajmujesz się tłumaczeniami i chciałbyś/chciałabyś dołączyć do Zespołu SKP — zgłoś się do nas. :)

stowarzyszenieksieciapolkrwi@gmail.com





Zespół SKP

piątek, 15 lipca 2016

Tłumaczenia — jak je ugryźć?


Jakiś czas temu zostałyśmy poproszone (Rzan. & Irlandka - cześć wszystkim!) o współpracę przez dziewczyny z SKP, które zaproponowały nam napisanie kilku felietonów. Dziękujemy bardzo za tę możliwość (i anielską cierpliwość do nas :D)! Felietony na pewno to nie będą, ale mamy nadzieję, że napisane przez nas teksty Was zaciekawią. Jedne będą w formie miniporadników, inne będą poruszać ważne naszym zdaniem tematy, które, mamy nadzieję, sprawią że wielu z Was usiądzie i chociaż przez chwilę do zastanowienia się nad tym, co dzieje się dookoła nas.


Dziś chcemy trochę bardziej przybliżyć Wam temat tłumaczeń.
Coraz więcej z nas pragnie tłumaczyć obcojęzyczne teksty na polski. Nam osobiście sprawia to ogromną frajdę, satysfakcję, przede wszystkim, pomaga w doskonaleniu języka. Nawet nie tyle angielskiego, co właśnie polskiego — szukamy synonimów, idiomów, uczymy się nowych metafor czy ćwiczymy zapisywanie tak zdań, by miały one sens i przekazywały dokładnie to, co chce autor oryginału. Dodatkowo uważamy, że niektóre teksty muszą być przetłumaczone, bo aż przykre jest to, że nie są znane w Polsce z powodu nieznajomości języka.
Ale o czym powinien pamiętać tłumacz? 

sobota, 25 czerwca 2016

MnZ dla Sandry Cichej

                Czarnowłosy mężczyzna zasunął ciężkie, czerwone kotary i w pokoju jednego z domów przy Grimmauld Place zapanował półmrok. Próbując przyzwyczaić swoje oczy do nowych warunków, Harry ruszył w stronę starego, poprzecieranego fotela, strącając przy okazji coś znajdującego się na szafce, która zagradzała mu drogę do celu. Zignorował to i usiadł, wydając z siebie ciche westchnienie. Zamknął oczy, rozkoszując się unoszącym się w powietrzu zapachem starych ksiąg i  wsłuchując się w pohukiwanie sów za oknem. Powoli zaczął odpływać do krainy Morfeusza, gdy z chwili ciszy i zadumy wyrwał go szept, niemal syk, dochodzący z fotela stojącego naprzeciw. 
 — Może tak byś to podniósł?
Niah | Akinese | Credits: X, X